Chevron wycofuje się z Polski

31 stycznia 2015 r. agencja Reuters podała informację, że Chevron po 6 latach ostatecznie wycofuje się z poszukiwania gazu z łupków w Polsce i w całym regionie. Dlaczego spółka zdecydowała się na taki ruch? Potencjalne zyski z gazu łupkowego w Polsce nie są wystarczająco konkurencyjne wobec innych możliwych działań spółki na świecie – poinformował Kent Robertson, przedstawiciel Chevronu. Koncern jak dotychczas nie natrafił na złoże surowca, które dawałoby nadzieję na rozpoczęcie komercyjnej eksploatacji.
Na rezygnację z projektów poszukiwawczo-wydobywczych ma zapewne  wpływ również cena baryłki, która obecnie wynosi ok. 50 USD,  przez co przychody z późniejszej sprzedaży ropy czy gazu obniżają wartość tych projektów. W wyniku niskich cen ropy naftowej zyski firmy spadły w ostatnim kwartale zeszłego roku o 30 proc. Spółka postanowiła poszukać oszczędności rezygnując z mniej opłacanych inwestycji.

Dodatkowym powodem wycofania się Chevronu z Polski jest także to, że firma musiała zmierzyć się z protestami społecznymi. W  Żurawlowie na koncesji Grabowiec ponad rok trwał protest przeciwników poszukiwań gazu łupkowego. Poza utrudnieniem prac podważyło to mocno wizerunek koncernu, który reklamuje się jako przyjazny środowisku i społecznościom lokalnym. Przykład małej wsi na Lubelszczyźnie pokazał całemu światu, że dobro i zdanie mieszkańców dla Chevronu zupełnie się nie liczą.

Jak decyzja Chevronu wpłynie na prace PGNiG? W ramach zawartej w marcu 2014 roku umowy o współpracy obie firmy rozpoczęły pace wiertnicze na odwiercie Majdan Sopocki -1 na terenie lubelskiej gminy Susiec, gdzie znajduje się koncesja należąca do PGNiG. Porozumienie dotyczyło współpracy na 4 lubelskich koncesjach za gazem łupkowym. Prace miały obejmować koncesje Tomaszów Lubelski i Wiszniów-Tarnoszyn, należące do PGNiG oraz Zwierzyniec i Grabowiec, które są własnością Chevronu.

Czy po wycofaniu się amerykańskiego giganta spółka Skarbu Państwa nadal będzie inwestować pieniądze podatników w nic niewarte poszukiwania?

Wstecz
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *