Obywatele domagają się odpowiedzi

15 lipca br. w Warszawie miało miejsce spotkanie przedstawicieli ministrów środowiska państw tzw. Trójkąta Weimarskiego (w którego skład wchodzi Francja, Polska i Niemcy). Tematem przewodnim spotkania było omówienie problemów związanych z redukcją emisji dwutlenku węgla w Europie oraz wydobycie gazu łupkowego.

W tym samym czasie rozpoczęła się akcja informacyjna, która z Parku Łazienkowskiego przeniosła się pod budynek Ministerstwa Środowiska.

Uczestnicy pikiety protestowali przeciwko planom wydobycia gazu łupkowego. Najliczniejszą grupę stanowili mieszkańcy Zamojszczyzny, którzy od 3 czerwca br. w miejscowości Żurawlów, nie zgadzając się na działania firmy Chevron.

Hasła, jakie były widoczne na transparentach protestujących to: „Gazu nie da się pić”, „Stop wydobyciu gazu łupkowego. Wspieramy protest mieszkańców Żurawlowa”.

Problem wydobycia gazu łupkowego wzbudza gorące emocje wśród społeczności, których dotyka on bezpośrednio. Wzbudza opór i oburzenie obywatelskie.

Do protestujących wyszedł Minister Środowiska Marcin Korolec, któremu Marek Kryda – przedstawiciel INSPRO zadał pytanie: „Dlaczego rząd wydaje pozwolenia na poszukiwania geologiczne, które mogą zagrażać jakości wody pitnej w wielu regionach kraju?” Został podany przykład wsi Rogów, sąsiadującej z Żurawlowem, gdzie w 2011 r. poszukiwania gazu łupkowego doprowadziły do nieodwracalnego zatrucia wody w jednym z gospodarstw. Niestety pan Minister nie udzielił odpowiedzi na pytanie. Podczas rozmów delegacji protestujących z przedstawicielami Ministerstwa Środowiska, nie udało się rozwiać obaw społeczności lokalnych przeciwko koncesjom i planom związanym z wydobyciem gazu łupkowego w Polsce.

Obejrzyj fotorelację

 

Wstecz
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności, Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.