The Guardian o polskim gazie łupkowym – tłumaczenie artykułu Arthura Nelsena

Polska rewolucja łupkowa rozpływa się w obliczu protestów obrońców środowiska.

Strach i niechęć krążą nad polskimi złożami łupkowymi, gdzie 400 dniowa blokada zatrzymała odwiert  Chevronu.

Arthur Neslen w Żurawlowie, poniedziałek 12 stycznia 2015 14.00 GMT

“Gdy tylko Chevron organizuje cokolwiek, protestujemy”,  mówi Barbara Siegieńczuk, 54 lata, jedna z liderek lokalnej grupy protestu, stowarzyszenia  Zielony Żurawlów w południowowschodniej Polsce. „Zrobiliśmy banery, tablice i rozwiesiliśmy plakaty w całej wiosce. Żurawlów liczy tylko 96 mieszkańców – wliczając dzieci i ludzi starszych – ale zatrzymaliśmy Chevron!”

Przez 400 dni rolnicy i ich rodziny z Żurawlowa oraz czterech pobliskich wsi blokowali planowane miejsce łupkowego odwiertu Chevronu przy pomocy traktorów i maszyn rolniczych. Ostatecznie w lipcu firma porzuciła swoje plany.

Blokada w Żurawlowie miała wpływ na brytyjski protest antyłupkowy w Balcombe latem 2013, podobne bitwy rozgorzały w całej Polsce odkąd kraj ten stał się europejską pierwszą linią frontu w eksploracji gazu łupkowego.

Opracowanie Państwowego Instytutu Geologicznego z marca 2012 (niedługo ma być  zaktualizowane) ocenia, że nadające się do wydobycia złoża gazu łupkowego w Polsce wynoszą  pomiędzy 346 a 768 miliardów metrów sześciennych – to trzecie złoże w Europie, wystarczające na pokrycie zapotrzebowania krajowego od 35 do 65 lat.

Graniczenie z niestabilną Ukrainą i uzależnienie od gazu z putinowskiej Rosji, oraz nadzieja na samodzielną produkcję energii zwróciły uwagę polityków. Rok wcześniej, we wrześniu 2011 ówczesny premier Donald Tusk złożył śmiałą obietnicę rozpoczęcia komercyjnego wydobycia w 2014.

“Po wielu latach uzależnienia od naszego dużego sąsiada (Rosja), dziś możemy powiedzieć, że moje pokolenie zobaczy dzień, kiedy będziemy niezależni jeśli chodzi o gaz i to my będziemy ustalać warunki”, powiedział, dodając, że prawidłowo przeprowadzone wydobycie „nie spowoduje zagrożenia dla środowiska”.

Ale sprawy przybrały inny obrót. Wizja ożywienia gospodarczego napędzanego gazem łupkowym zaczęła wyparowywać odkąd odwierty badawcze nie spełniały oczekiwań lub cierpiały z powodu opóźnień regulacyjnych. Inwestorzy zagraniczni wycofali się a nieprzerwane protesty jak ten w Żurawlowie utrudniły plany wierceń.

Prywatnie urzędnicy nazywają łupkowy eksperyment „katastrofą”.

We wrześniu  firma 3Legs Resources była ostatnią, która wstrzymała inwestycje z powodu rozczarowania efektami. Sześć tygodni wcześniej jej dyrektor finansowy, Alex Fraser stwierdził , że są „potencjalnie na progu bardzo znaczących rezultatów”, które pociągną za sobą „setki odwiertów”.

„Oczekiwania firm były bardzo wysokie a teraz wiemy, że to jest czasochłonny proces”, stwierdził Paweł Mikusek, rzecznik polskiego Ministerstwa Środowiska. „Doświadczenia z USA pokazują również, że  osiągnięcie przemysłowego wydobycia zajmuje dłuższy czas – 10-15 lat – więc musimy być bardziej cierpliwi. Nie mamy już tak wysokich oczekiwań jak dwa lub trzy lata temu”

Ale w świetle spadających cen ropy naftowej, nieustających dostaw taniego węgla i presji Unii Europejskiej na wzrost konkurencyjnych cenowo źródeł energii odnawialnej, branża wydobywcza związana z gazem łupkowym potrzebuje pozytywnych efektów natychmiast, i to mniej dyskusyjnych. 2015 będzie „kluczowym” rokiem dla polskiego przemysłu według Shale Gas Europe.

Wielomiliardowe ulgi podatkowe są w przygotowaniu i nowe prawo już niedługo powinno przyspieszyć procedury zajmujące wcześniej lata, jakkolwiek przyniosło to już prawne działania Unii Europejskiej pozwalające wiercić firmom do głębokości 5000m bez wykonywania uprzedniej oceny oddziaływania na środowisko.

Siedem z jedenastu międzynarodowych korporacji, które zainwestowały w Polsce – włączając Exxon, Talisman i Marathon – już się wycofało, powołując się na opóźnienia w wydawaniu pozwoleń i rozczarowujące efekty odwiertów próbnych. Obecnie największą aktywność w poszukiwaniu gazu łupkowego wykazują spółki kontrolowane przez polski rząd – PGNiG, Orlen i Lotos.

Do dzisiaj wykonano 66 odwiertów – w 12 również odwierty poziome – a pozwolenia na kolejne 27 odwiertów w południowowschodnim regionie Tomaszowa Lubelskiego zostały zawieszonych w oczekiwaniu na wynik długich badań.

Za zszargane nerwy inwestorów analitycy obwiniają opóźnienia regulacyjne, ale w Tomaszowie Lubelskim, który jest obszarem ochrony lasów w europejskim wzorcowym programie ‘Natura 2000’, oraz proponowaną strefą rezerwatu biosfery Unesco, zasługi za wstawienie kija w szprychy koła branży łupkowej przypisują sobie działacze na rzecz ochrony środowiska.

Polskie Ministerstwo Środowiska twierdzi, że gaz łupkowy ma ogromne społeczne poparcie,  jednak mobilizacja przeciwko niemu była imponująca i napędzana przekonaniem, że szkody już zostały wyrządzone.

“Drogi zostały uszkodzone lub zniszczone w trakcie testów sejsmicznych przy użyciu ciężkiego sprzętu”, mówi Sławomir Damiluk, lat 50, rolnik z okolic Rogowa. „Faktem jest, że ludziom w efekcie pękały ściany domów. Kiedy tylko Chevron próbował uruchomić którąś z maszyn, byłem jednym z zaangażowanych. Blokowaliśmy dojazd.”

Wspierani przez organizacje ekologiczne, anarchistów, squotersów i wegan mieszkańcy zbudowali barwny obóz protestacyjny – z kinem, transmisją na żywo w internecie, zespołem samby i instalacją artystyczną –  i blokowali miejsce planowanego odwiertu przez całą dobę.

“Kobieta, która tu mieszka w trakcie protestu zaczęła się uczyć jak gotować dania bezmięsne, ponieważ uzgodniliśmy, że nikt nie powinien być głodny”, powiedziała Siegieńczuk. „Otworzyliśmy nasze umysły i serca na ludzi, którzy wyglądają i odżywiają się inaczej, na inne kultury.”

Dziesiątki aktywistów nadal borykają się z pozwami wytoczonymi im przez Chevron, a wielu z nich było sfilmowanych przez tajemniczych operatorów – kadry z tych nagrań były wykorzystywane w kolejnych sprawach sądowych. Siegieńczuk twierdzi, że jej telefon był podsłuchiwany.

“Pewnego razu usłyszałam, że kilka osób rozmawia w moim telefonie i męski głos zapytał `czy telefon tej kobiety też podłączamy?` Byłam przerażona, podałam moją komórkę innym protestującym i oni też usłyszeli te same głosy. Potem mój telefon się wyłączył.”

Sally Jones, rzeczniczka Chevronu dla Guardiana: „Chevron szanuje prawa do wyrażania opinii, ale powinno się to odbywać zgodnie z prawem. Chevron nadal dąży do budowania konstruktywnych i pozytywnych relacji ze społecznościami, wśród których działamy.”

Jednak mieszkańcy obszaru objętego koncesją Chevronu twierdzą, że te relacje wykroczyły daleko poza to, co można by nazwać konstruktywnym.

Mieszkańcy wsi twierdzą, że kobieta, której studnia została zatruta w czasie prowadzenia testów sejsmicznych w okolicy, otrzymała rekompensatę na rzecz remontu budynku i po tym natychmiast odstąpiła od jakichkolwiek zarzutów.

Niedługo po tym miejscowy przywódca protestu wycofał się z niego i podjął pracę w agencji ochrony Chevronu, co prowadzi do wniosków, że został przekupiony.

Wojciech Żukowski, ostatnio ponownie wybrany burmistrz Tomaszowa Lubelskiego (południowowschodnia Polska) stwierdził, że nie widzi konfliktu interesów w przyjmowaniu prywatnych bądź publicznych prezentów od międzynarodowych koncernów. „Nie będę próbował ukryć, że pewne formy sponsoringu i wsparcia mają miejsce”, oświadczył Guardianowi.

„Jesteśmy na to otwarci”, powiedział, dodając, że miejski klub sportowy z 250 członkami mógłby skorzystać na korporacyjnym sponsoringu.

Chevron odmówił odpowiedzi na zarzuty mieszkańców wsi, zamiast tego podkreślił, że „przestrzegamy przepisów ustawowych i wykonawczych we wszystkich powiatach w których prowadzimy działalność.”

Firma wsparła finansowo kilka organizacji charytatywnych w USA i Rumunii, gdzie również zainwestowała w gaz łupkowy. W południowowschodniej Polsce zapewniła Bożonarodzeniową pomoc charytatywną wioskom, podarowała dzieciom mieszkańców pluszowe tygryski z logo Chevronu oraz słodycze.

„Chcemy pokazać nasze zaangażowanie na rzecz lokalnej społeczności, w której działamy, poprzez tworzenie miejsc pracy, zatrudnianie miejscowej siły roboczej jak również  rozwijanie i korzystanie z lokalnych dostawców”, twierdzi spółka.

Powiat Tomaszów Lubelski jest mocno dotknięty bezrobociem i miejsca pracy są mocnym argumentem branży.

Blisko odwiertu badawczego w okolicy Suśca, Jacek – czterdziestoletni pracownik sklepu powiedział, że perspektywy wydobycia gazu łupkowego „są dobre, bo mogą nam zapewnić miejsca pracy i gaz będzie tańszy. To też jest kwestia zatrudnienia. Być może moje dzieci będą tu miały pracę.”

Popierający gaz łupkowy burmistrz wspierał kampanię propagującą korzyści, które gaz łupkowy mógłby przynieść zubożonemu miastu, wywieszając baner z hasłem „Putinolodzy – paszli won!”Ale w wyborach samorządowych w listopadzie został zdetronizowany na rzecz bardziej łupkowo-sceptycznego przeciwnika, który promował geotermalne źródła energii.

„Nie potrzebujemy gazu z łupków,” mówi Maria, 39 letnia ekspedientka ze sklepu Jacka. „To jest jeden wielki przekręt. Nikt nas nie informuje o tym, co się dzieje. Poprzedni wójt był bezużyteczny. Obiecywał pracę wszystkim i nicz tego nie ma. Nie będziemy mieli pracy na wiertniach. Ludzie, którzy mają agroturystykę wiedzą, że nikt nie przyjedzie, gdy środowisko zostanie zniszczone.”

Na obszarze Natura 2000, który graniczy z odwiertem w Suścu, są lasy sosnowe niczym z Narnii, pokryte śniegiem i szronem. Sarny i orły wyłaniają się z mgły jak duchy. Ale przy płocie ogradzającym odwiert tropy saren nagle się zatrzymują i wracają po swoich własnych śladach.

Obawa, że jedna z ostatnich redut bioróżnorodności w Polsce może ulec zniszczeniu, nasiliły uczucia mieszkańców, konflikty i zgorzknienie rozprzestrzeniły się w całym powiecie Tomaszowskim. Żukowski zasugerował, że miejscowi protestujący byli sterowani przez podejrzane siły.

„Można powiedzieć, że ich działania były inspirowane przez rząd pana Putina”, stwierdził. „Nie mam takiej wiedzy ale te protesty były zgodne z intencjami Kremla. Gaz i ropa są użytecznymi narzędziami Rosji w wywieraniu wpływu na bezpieczeństwo energetyczne innych krajów. Jest  narzędziem do wywierania presji na władze, by podejmowały pewne decyzje zgodnie z linią Kremla. To taka jakby tajemnica polityczna. Wszyscy to wiedzą ale nikt nie chce tego powiedzieć na głos.”

Jones z Chevronu nazwała takie twierdzenia spekulacjami. Ale podobne zarzuty podnosił Anders Fogh Rasmussen, sekretarz generalny Nato, jak również prołupkowi urzędnicy z Rumunii i Litwy, gdy napięcie osiągnęło temperaturę zimnowojenną.

Również aspekt patriotyczny naciskający na wydobycie gazu łupkowego został podważony przez aktywistów z Pomorza, informujących o zrzuceniu toksycznych odpadów do rzeki w jednej ze wsi.

Obrońcy środowiska uważają, że woda skażona solanką z odwiertów łupkowych może dotrzeć do Raduni, rzeki zaopatrującej w wodę Gdańsk, miejsce narodzin Solidarności.

W listopadzie francuska firma Veolia, zajmująca się oczyszczaniem odpadów powydobywczych, dostała zakaz przetwarzania ich w pobliskiej oczyszczalni, z powodu godzenia się na naruszenia.

Polskie Ministerstwo Środowiska zaprzecza, jakoby woda pitna dla Gdańska była kiedykolwiek narażona na ryzyko, jednak takie zarzuty podważają argument niezależności energetycznej dzięki gazowi z łupków i podsycają narodowościowe obiekcje. „Mieszkańcom Żurawlowa być może spodobałaby się łupkowa inwestycja ale problemem było to, że to Amerykanie”, powiedział Damiluk. „Nie chcemy inwestorów zagranicznych na ziemi, która należy do nas.”

Chevron, ostatni z wielkich międzynarodowych inwestorów nadal trzyma się swojej koncesji w Zwierzyńcu, która w grudniu została przedłużona o rok. Jednak szczegółowe warunki koncesji ograniczają przyszłe wiercenia do małego, już zbadanego przez firmę obszaru.

“Jeśli partner Chevronu, PGNiG otrzyma pozwolenie na wiercenia w Tomaszowie Lubelskim, to mam nadzieję, że ludzie tam użyją takich samych metod jak my, by zablokować odwierty”, stwierdziła Siegieńczuk. „Jesteśmy otwarci i gotowi by dać im każde możliwe wsparcie.”

Autor: Arthur Nelsen, The Guardian, artykuł w oryginale

Tłumaczenie: Piotr Skubisz

Wstecz
Ten wpis został opublikowany w kategorii Aktualności i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *